W dzisiejszych czasach właściwe pytanie to nie czy ale czym i jak się suplementować.

Ale zacznijmy od początku.
Suplementować (z łaciny suplementare) znaczy uzupełniać. W takim razie suplement diety to nić innego jak uzupełnienie naszej diety, naszego pożywienia.
Wszyscy wiedzą, że do życia potrzebne jest nam pożywienie, większość wie o białkach jako materiale budulcowym, węglowodanach dostarczających energię i tłuszczach stanowiących materiał zapasowy oraz wyściółka do amortyzacji narządów wewnętrznych oraz pełniących funkcję izolacji termicznej w tkance podskórnej a także jako magazyn dla odpadów i zanieczyszczeń, których organizm nie nadąża usunąć na bieżąco (napiszę o tym szerzej w innym artykule).
Nieliczni pamiętają o jakichś tam witaminach, ale już mało kto wie o tym, ze do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu (prawidłowego przebiegu reakcji biochemicznych, których w organizmie zachodzi kilkaset tysięcy w każdej sekundzie, potrzeba aż:
- 60 minerałów
- 16 witamin
- 12 aminokwasów
- a także kwasy omega 3, 6, 9 w odpowiedniej proporcji
a także flawonoidy, i inne składniki pochodzenia roślinnego i zwierzęcego.
I wszystko byłoby okay, gdybyśmy to wszystko znaleźli w codziennym pożywieniu. I tak było jeszcze w latach 70-tych ubiegłego wieku. Jednak od tamtego czasu wiele się zmieniło. Wpędzie za zyskiem – więcej i taniej – tradycyjne uprawy zostały zastąpione masową produkcją. Monokultury i intensywne nawożenie jednak tylko nawozami azotowo-potasowo-fosforowymi (które nakierowane są tylko na zwiększenie masy i objętości) oraz opryski herbicydami i pestycydami przyczyniły się do wyjałowienia gleby (znacznej utraty minerałów). Ponadto wzrost masy i objętości spowodował „rozwodnienie – rozcieńczenie” składników odżywczych i dlatego nie jesteśmy w stanie dostarczyć odpowiedniej ich ilości.

Skoro już wiesz, że dla zachowania zdrowia musisz się suplementować, to teraz powiem Ci czym się suplementować.
Na rynku jest wiele produktów, ale które wybrać. Na początku rozprawmy się z pseudosuplementami. Wszelkie syntetyczne chemiczne odpowiedniki witamin – pojedyncze witaminy , multiwitaminy wzbogacane minerałami to śmieci których wchłanialność a co za tym idzie przydatność jest znikoma, i mogą one wyrządzić ci więcej szkody niż pożytku. To przez nie powstała opinia, iż witaminy można przedawkować. Naturalnych witamin nie można przedawkować,organizm weźmie sobie tyle ile mu potrzeba a resztę zmagazynuje lub wydali. Człowiek tak jak inne organizmy żywe wzrastał przez wieki i spożywał naturalną żywność, dlatego specyfiki syntetyczne są dla ludzkiego organizmu obce i musi on zużyć dużo energii aby cokolwiek przyswoić.
Wśród suplementów naturalnych można wydzielić dwie grupy suplementu kompletne i rozcieńczone.

Dlatego, gdy już zdecydujesz się na suplementację zwróć uwagę na skład i omijaj takie w których jest woda, cukier, barwniki i konserwanty.
Cechy dobrych suplementów:
- wykonane z całkowitych owoców i warzyw oraz ziół
- wolne od GMO
- płynne pakowane w szklane opakowania (o znaczeniu szkła opowiem przy okazji dobroczynności wody)
- wolne od konserwantów, najlepiej utrwalane prze paskalizację tj. wtłaczane na zimno pod ciśnieniem w którym zarodniki grzybów i bakterie są miażdżone a składniki odżywcze pozostają nieuszkodzone.
Osobiście na polskim rynku spotkałem i używam regularnie jeden suplement, który odpowiada tym kryteriom (nie twierdzę, że jest jedyny ale ja go używam i jestem z niego zadowolony):
DUOLIFE Dzień i noc – jego dodatkową zaletą jest to, że został rozdzielony na dwie fazy, które spożywa się oddzielnie: na dzień i na noc. Dlaczego to takie ważne – nas organizm ma trochę inne potrzeby w dzień gdy potrzebuje energii i na bieżąco musi radzić sobie z zanieczyszczeniami a innych w nocy gdy potrzebuje się zregenerować, uruchomić procesy naprawcze i wypocząć.
Polecam serdecznie DUOLIFE Dzień i Noc